Białowieża pylony reklamowe obsługa prawna Domy szeregowe Tablice diodoweWiadomości - Posłowie są winni Sejmowi z okładem 4 mln zł
2008-01-18
Posłowie są winni Sejmowi z okładem 4 mln zł
- Wszystko wysłałem - tłumaczy Krzysztof Filipek Fot. PAP/Tomasz Gzell
PAP
"Rzeczpospolita": Więcej niż 4 mln zł - tyle jest winnych Kancelarii Sejmu 42
posłów ubiegłej kadencji. Mniej więcej środek należała do Klubu Samoobrony.
Z pieniędzy na prowadzenie biur posłowie powinni się rozliczyć w ciągu 30
dni od zakończenia kadencji, czyli do 4 grudnia. Muszą zdać sprzęt,
zapłacić za telefony, wypłacić pensje pracownikom i przedstawić w Kancelarii
Sejmu faktury, np. za remont lokali. To obowiązek.
- Ustawodawca nie przewidział jednak żadnych sankcji dla posłów, którzy nie
rozliczyli się w terminie - przyznaje Zbigniew Jegliński z biura prasowego
Kancelarii Sejmu. Chodzi o duże pieniądze. Miesięcznie na prowadzenie biura
posłowie dostawali 10 150 zł, rocznie - przeszło 120 tys. zł. Nie rozliczyli
ich w terminie najważniejsi posłowie Samoobrony, m.in. Renata Beger, Danuta
Hojarska i Wanda Łyżwińska.
- Po pożarze jestem. Nieustannie do dyspozycji prokuratora i policji. Nie miałam
czasu, ale oczywiście te pieniążki trzeba rozliczyć - mówi gazecie Łyżwińska
i obiecuje, że w przyszłym tygodniu skompletuje niezbędne dokumenty.
Na liście jest też Krzysztof Filipek. W rozmowie z "Rz" zapewnia jednak, że
"pod skraj starego roku wszystko wysłał i jest rozliczony". - Nawet mi 2
tys. zł zostało i przelałem je na rachunek rozliczeniowy kancelarii - twierdzi.
Ponadto Adam Hofman z PiS. - Właśnie wysłałem - zapewnia. Czemu spóźnił
się półtora miesiąca? - Bo tak bywa w życiu - kwituje.
wczesny poseł PO Paweł Śpiewak jest zaskoczony. - Jak to nierozliczony?
Księgowa miała to zrobić. Zaraz do niej dzwonię - mówi.
Wśród 75 posłów ubiegłej kadencji, którzy pożegnali się z parlamentem,
sześciu nie spłaciło też zaciągniętej w Sejmie pożyczki. Są to: Lech
Kuropatwiński, Anna Pakuła-Sacharczuk, Lech Szymańczyk, Lech Woszczerowicz i
Maria Zbyrowska z Samoobrony oraz Małgorzata Gosiewska z PiS.
- Do czasu rozliczenia biur posłowie nie dostaną odprawy. O ile nie zrobią
tego wkrótce, sprawa zostanie skierowana na drogę sądową - zapowiada
marszałek Sejmu Bronisław Komorowski.
« powrot
Copyright 1996-2008 Klika Onet.pl SA