Białowieża kraków wiadomości ketchup apteka loans

Wiadomości - Bułgaria zgadza się na gazociąg South Stream

2008-01-18  
Bułgaria zgadza się na gazociąg South Stream
Układ o udziale Bułgarii w projekcie budowy gazociągu South Stream
(Południowy Strumień) po dnie Morza Czarnego może być podpisane -
poinformował wiceszef parlamentarnej komisji gospodarczej Petyr Kynew.
Poseł uczestniczy w negocjacjach na ten temat ze stroną rosyjską.
Według prywatnego radia Darik będzie to możliwe wskutek silnemu naciskowi ze
strony rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, który przybył do Sofii w
czwartek wieczorem. W wywiadzie dla telewizji publicznej Kynew powiedział,
że rząd bułgarski za nieco godzin na nadzwyczajnym posiedzeniu podejmie
decyzję o podpisaniu porozumienia.
- Transakcje Bułgarii są dokładnie zabezpieczone i jej udziały będą wyższe o
20 procent - mówił Kynew. Wpływy Bułgarii po realizacji projektu wyniosą
"kilkaset milionów dolarów rocznie" - zapewnił.
Dwa dni temu bułgarski prezes rady ministrów Sergej Staniszew powiedział w sprawie South
Stream, że "żadne umowa nie może być podpisane za wszelką cenę. Ważne
jest, by Bułgaria widziała w nim oprócz geostrategicznego także przejrzysty
gospodarczy romans". W czwartek wicepremier i minister spraw zagranicznych
Iwajło Kałfin oświadczył, że porozumienia o Południowym Strumieniu podczas
obecnej wizyty Puina nie będzie.
Wynegocjowanie udziału Bułgarii w projekcie jest głównym celem wizyty
rosyjskiego prezydenta w Bułgarii.
Południowy Strumień daje wjazd rosyjskiej ropie do Bałkanów oraz Europy
Środkowej i Południowej z ominięciem Ukrainy. Rura ma mieć 900 kilometrów
długości. Zacznie się od tłoczni Bieriegowaja w rejonie portu Dżubga, w
rosyjskim Kraju Krasnodarskim. Stamtąd - według planów - gazociąg zostanie
poprowadzony po dnie Morza Czarnego do Warny, a w Bułgarii podzieli się na
dwie nitki: północną - biegnącą do Austrii przez Rumunię i Węgry oraz
południową - do Włoch przez Grecję i Albanię.
Witając Putina w czwartek, prezydent Bułgarii Georgi Pyrwanow zapewnił, że
jego kraj "nie ma dylematu co do wyboru pomiędzy Rosją a Europą". - Bułgaria
będzie spełniać swoje obowiązki wobec partnerów unijnych w realizacji
wspólnej europejskiej polityki energetycznej - oświadczył.
« powrot
Copyright 1996-2008 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Dawny minister zmuszony po 12 latach
Polska liderem nowych technologii?
Ujawniono nagrania z kłótni Tuska z Lechem Kaczyńskim
Ukraina wejdzie do WTO 5 lutego
Oratorium McCartney'a