biura wynajem katowice konferencje jelenia góra waagen hotel warszawa zabezpieczenia dla dzieci

Wiadomości - Hol: ZNP przyjęło nasze propozycje

2008-01-18  
Hol: ZNP przyjęło nasze propozycje
Okazywanie ZNP w Warszawie
TVN24
Okazywanie ZNP czekała pod ministerstwem edukacji na minister Katarzynę
Hol. Ta jednak, po rozmowie z szefem ZNP Sławomirem Broniarzem nie
zdecydowała się na wyjście do nauczycieli. - ZNP przyjęło nasze propozycje -
powiedziała minister Hol.
- Przyjęliśmy wiele postulatów, wśród nich wiele jest już realizowanych.
Zmieniają sytuację nauczycieli egzaminatorów, przedstawiliśmy sytuację
związaną z podwyżkami. Był planowy w poprzednim budżecie wzrost o 3,2
proc.. środki te zostały potrojone i wzrastają o 10 procent - relacjonowała
"na na pełnym gazie" wyznaczona wizyta ze związkowcami Katarzyna Hol.
- Jesteśmy za dwa tygodnie umówieni na kolejne umówiony termin ze środowiskami
nauczycielskimi. Jesteśmy za to otwarci na dyskusję o zmianach systemowych.
Gotowość do rozmów o zmianach jest po obu stronach - powiedziała Hol. -
Myślę że po stronie ZNP jest wola do włączenia się do zmian w polskiej
oświacie - dodała minister. Wyraziła nadzieję, że "oczekiwania delegacji
nauczycieli zostały zaspokojone w kwestii merytorycznej". Minister Hol
stwierdziła także, że "Sławomir Broniarz nie mówił o strajku generalnym". -
Rozumiem że przedstawiciele ZNP przyjęli nasze propozycje i dalsze podwyżki
będą wynikać w związku z kolejnymi merytorycznymi rozmowami - podsumowała
umówiony termin.
Po spotkaniu - związkowcy maszerują potem
Po spotkaniu Broniarz poinformował, że "przekazał Hol projekty ustaw,
pomiędzy innymi szkic zmian art. 73 i art. 78 karty nauczyciela (dotyczące
zdrowia i emerytur)". - Nie ma zgody na likwidację karty - zapowiedział szef
ZNP.
Według związkowców, którzy uczestniczyli w spotkaniu z minister edukacji,
zobowiązała się ona, że przed kolejną turą negocjacji zapowiedzianą na 28
stycznia przedstawi ona szczegóły dotyczące struktury wynagrodzeń
nauczycieli wraz z symulacją.
Podczas około godzinnego spotkania związkowcy przekazali minister
przygotowane przez siebie projekty rozwiązań prawnych m.in. w sprawie
wynagrodzeń nauczyli za pracę przy ustnych maturach oraz zatrudniania
nauczycieli po seminariach i kolegiach nauczycielskich.
Jak powiedział przewodniczący ZNP Sławomir Broniarz podczas spotkania
rozmawiano także na temat planów ministerstwa dotyczących upowszechnienia
wychowania przedszkolnego i likwidacji tzw. zerówek; temu ostatniemu ZNP
jest przeciwne.
Spod ministerstwa protestujący udali się pod Sejm, gdzie mają marszałkowi
Bronisławowi Komorowskiemu przenieść szkic nowelizacji ustawy o systemie
oświaty związany z upowszechnieniem edukacji przedszkolnej.
Związkowcy chcą by przedszkola publiczne - ponadto jak szkoły - finansowane
uprzedni z budżetu państwa, a nie tak jak obecnie z dochodów własnych
samorządów.
Walka ma swoje prawa
- Panie premierze, rozumiemy, że konflikt zbrojny wyborcza kieruje się swoimi
prawami, ale to przede wszystkim pan sprawił, że uwierzyliśmy, że ktoś
rzeczywiście chce zatroszczyć się o nauczycieli, że deklaracje, które padły
o poprawie sytuacji finansowej nauczycieli w spotach reklamowych Platformy
Obywatelskiej nie ówczesny gołosłowne - napisali w petycji strajkujący.
Protestujący domagają się 50-proc. wzrostu płac zasadniczych nauczycieli.
ZNP chce, by stawka zasadnicza nauczycieli stażystów, czyli rozpoczynających
pracę w zawodzie, wzrosła o 600 zł brutto, a nauczycieli dyplomowanych,
czyli na najwyższym stopniu awansu zawodowego, o 1100 zł brutto. Tymczasem
MEN proponuje wzrost odpowiednio o 200 zł brutto i 185 zł brutto. Jak
tłumaczyła w środę minister edukacji Katarzyna Hall, to wszystko na co
pozwala tegoroczny budżet.
« powrot
Copyright 1996-2008 Sitwa Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

"Nadciągający sezon F1 będzie wyjątkowo niebezpieczny"
Wyszli na Łysicę w hołdzie zdobywcy Everestu
Ananicz znowu szefem Agencji Wywiadu
Zawodnicy martwią się o Małysza
Kraśnicki: nie wiadomo co z olimpijskimi kwalifikacjami piłkarek ręcznych