pozycjonowanie gdańsk nowości komputerowe Białowieża Freon studia podyplomowe architekturaWiadomości - Kwalifikacje IO: powieść grozy w trzecim secie, Polki w półfinale!
2008-01-18
Kwalifikacje IO: horror w trzecim secie, Polki w półfinale!
PAP/Andrzej Grygiel
PAP
Polki prowadzą z Turczynkami 2:1 po trzech setach meczu w grupie B turnieju
kwalifikacyjnego do IO, rozgrywanego w niemieckim Halle.
Nasze reprezentantki świetnie rozpoczęły pierwszego seta zdobywając czwórka
punkty z rzędu (4:0). W tej sytuacji trener Turcji poprosił o przerwę..
która jednak niewiele zmieniła - rozpędzone Polki na pierwsza przerwę
techniczną schodziły prowadząc 8:2.
Jednak po przerwie Turczynkom udało się zdobyć czwórka punkty z rzędu i
starszeństwo Polek stopniała do dwóch punktów. W dalszej części seta gra się
wyrównała i Turczynkom udało się odrobić straty (12:12). Po drugiej przerwie
Polki prowadziły jednym punktem.
Pozostałość seta był niesłychanie wyrównana, Turczynkom udało się nawet osaczyć
prowadzenie (22:21). Przy stanie 23:23 ważny punkt zdobyła świetnie
dysponowana Katarzyna Skowrońska, jednak Turczynkom ponownie udało się
wyrównać. Przy stanie 25:25 w ataku pomyliła się Skowrońska i Turcja miała
pikę setową, którą jednak Polki wybroniły. Kolejną piłkę setową nasze
reprezentantki także wybroniły i , jednak dwie następne akcje należały do
przeciwniczek, które ostatecznie wygrały tego seta 29:27.
Drugą odsłonę lepiej rozpoczęły Turczynki jednak włość gra Glinki pozwoliła
Polkom na odrobienie strat i wyrównanie (2:2). Chwilę później nasze
zawodniczki prowadziły już 6:3, po największej części z racji błędom przeciwniczek i do
pierwszej przerwy technicznej utrzymały tę przewagę (8:5). Kiedy ubytek
Turczynek wzrosła do pięciu punktów (6:11), trener naszych przeciwniczek
poprosił o przerwę
Po przerwie nasze reprezentantki zdobyły kolejne trzy punkty - dwa asy
serwisowe "zaliczyła" Dziękiewicz i prowadziły aż 14:7... i chwilę później
schodziły na druga przerwę techniczną z siedmiopunktowym prowadzeniem.
Kiedy Turczynki zaczęły odrabiać straty i Polki prowadziły już "tylko" 19:14
Marco Bonitta poprosił o przerwę.
W końcówce seta nasze reprezentantki nie pozwoliły już Turczynkom na
odrobienie strat i wygrały seta 25:16.
Trzecia część set także lepiej rozpoczęły Polki i po chwili prowadziły już 5:1, a
trener Turcji, również jak w poprzedniej odsłonie, już na początku zobligowany
był zawezwać o przerwę. Po powrocie na parkiet nasze zawodniczki zdołały
wyżywić przewagę i po pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:4.
Po wznowieniu gry Polki zawsze powiększały przewagę i kiedy prowadziły już
14:9 trener Turcji ponownie poprosił o przerwę. Po drugiej przerwie Polki
prowadziły 16:12.
W dalszej części seta Polki spokojnie kontrolowały grę, a Turczynki wyraźnie
się pogubiły (21:16). Niestety w końcówce nasze reprezentantki straciły dwa
punkty z rzędu (21:18) i Marco Bonitta, nie chcąc ryzykować powtórki z
pierwszego seta, poprosił o przerwę. Po powrocie na stadion Polki straciły
kolejne dwa punkty i zrobiło się nerwowo, tym bardziej, że chwilę później
Turcja wyrównała - 22:22.
Przy stanie 23:23 niezmiernie ważny punkt zdobyła Skowrońska, jednak Turcja
ponownie wyrównała i chwilę później objęła prowadzenie 25:24. Przy stanie
27:26 dla Polski świetnie zaatakowała Glinka i Polska prowadziła w meczu
2:1, zapewniając sobie tym samym grę w półfinale turnieju.
Polska - Turcja 2:1 (27:29, 25:16, 28:26)
Polska: Katarzyna Skowrońska-Dolata, Małgorzata Glinka-Mogentale, Katarzyna
Gajgał, Anna Barańska, Milena Sadurek, Mariola Zenik (libero) oraz Eleonora
Dziękiewicz, Anna Podolec, Milena Rosner.
« powrot
Copyright 1996-2008 Siatka Onet.pl SA