sport co nowego Projekty szeregówek Białowieża bwin poker Domy parterowe

Wiadomości - Zbadają DNA wielkich mistrzów krzyżackich

2008-01-19  
Zbadają DNA wielkich mistrzów krzyżackich
Naukowcy zbadają DNA szczątków znalezionych przed ośmioma miesiącami w
katedrze św. Jana Ewangelisty w Kwidzynie. Najprawdopodobniej są to
szkielety XIV-wiecznych wielkich mistrzów krzyżackich - poinformował w
sobotę PAP specjalista ds. zabytków w kwidzyńskim Urzędzie Miejskim,
Bogumił Wiśniewski.
Surowiec do badań - dwa zęby trzonowe z dwóch czaszek, pobrano w tym
tygodniu. Analizy, które przeprowadzi prof. Henryk Witas z łódzkiego
Uniwersytetu Medycznego, potrwają nieco miesięcy.
Wprawdzie naukowcy nie dysponują szczątkami krewnych rycerzy, by po
porównaniu móc przyznać tożsamość danego osobnika, ale dochodzenie DNA
dostarczy im wielu danych - np. o skłonnościach do konkretnych chorób czy
pochodzeniu etnicznym, które mogą pomóc w identyfikacji. Wielcy mistrzowie,
o których mowa, to Werner von Orseln (pełnił funkcję w latach 1324-1330) i
Ludolf Koenig (wielki mistrz w latach 1342-1345). W czasach, kiedy żyli,
Kwidzyn był stolicą biskupstwa pomezańskiego i w tutejszej katedrze chowano
m.in. dostojników Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego
w Jerozolimie (potocznie nazywanego zakonem krzyżackim - PAP).
Szkielety, najprawdopodobniej będące szczątkami wielkich mistrzów,
znaleziono w krypcie pod prezbiterium kwidzyńskiej katedry w maju ubiegłego
roku. Natrafiono przy nich na charakterystyczne zapinki od płaszczy oraz
fragmenty szat z ogromnie cennego w średniowieczu jedwabiu. To sugerowało, że
w trumnach leżą krzyżaccy dostojnicy.
Kolejnego argumentu dostarczyły badania dendrochronologiczne desek z
trumien. Ich wyniki ogłoszono w połowie stycznia tego roku. Okazało się, że
drzewa, z których wykonano skrzynie ówczesny ścięte w XIV wieku.
- Już te wszystkie dane pozwalają nam z niesłychanie dużym prawdopodobieństwem
stwierdzić, że mamy do czynienia ze szczątkami wielkich mistrzów krzyżackich
- powiedział antropolog dr Tomasz Kozłowski, który także jest zaangażowany w
sprawdzanie szkieletów.
- Przyjrzę się im pod kątem osobliwych gildia: np. zniekształceń kości -
wyjaśnił Kozłowski. - To dostarczy kolejnych informacji o danej osobie.
Przykładowo tkanka kostna ramieniowa jednego ze szkieletów nosi ślady nader
rozbudowanych mięśni - może to sugerować, że mężczyzna dużo fechtował -
dodał.
Z kolei dr Krzysztof Szostek z krakowskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego
wykona badania chemiczne kości, które pozwolą na ustalenie diety, a może
nawet grupy krwi nieboszczyków.
Wyniki wszystkich badań poznamy za nieco miesięcy. W zestawieniu ze
szczegółami życiorysów, jakie dostarczą historycy, powinny one pozwolić
ostatecznie stwierdzić czy mężczyźni pochowani pod prezbiterium kwidzyńskiej
katedry św. Jana Ewangelisty to wielcy mistrzowie krzyżaccy.
- O ile przypuszczenia naukowców zostaną potwierdzone, będzie to odkrycie na
skalę europejską. W żadnym innym miejscu na kontynencie nie natrafiono przedtem
na średniowieczne pochówki najwyższych dostojników zakonu krzyżackiego -
powiedział Bogumił Wiśniewski - z wykształcenia archeolog, który wraz z
proboszczem parafii św. Jana Ewangelisty, księdzem Ignacym Najmowiczem był
inicjatorem ubiegłorocznych badań, sfinansowanych przez władze miasta.
« powrot
Copyright 1996-2008 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

PŚ w Zakopanem: zapowiedź
Sikorski: przekuwamy się przez lodowiec
Jarucka nie dostanie 50 tys. za rzekomy mobbing
Biohazard zagra w oryginalnym składzie!
Rosyjskie embargo w części zniesione