Białowieża cięcie laserem loans taśmy samoprzylepne Zakłady bukmacherskie

Wiadomości - Kolumbia: kraje europejskie upoważnione do negocjacji

2008-01-20  
Kolumbia: kraje europejskie upoważnione do negocjacji
Prezydent Kolumbii Alvaro Uribe upoważnił w sobotę przedstawicieli Francji,
Hiszpanii oraz Szwajcarii do wznowienia działań zmierzających do uwolnienia
zakładników przetrzymywanych przez lewicowych kolumbijskich rebeliantów
(FARC).
W przeszłości kraje te pośredniczyły w próbach osiągnięcia porozumienia
pomiędzy lewicowymi Rewolucyjnymi Siłami Zbrojnymi Kolumbii (FARC) a
tamtejszymi władzami. Działania te zostały zawieszone przed kilkoma
miesiącami, jednak dwa dni temu reaktywowano tworzoną przez reprezentantów
tych państw komisję - wyjaśnił Uribe.
W ubiegłym roku Uribe pozwolił na negocjację z FARC wenezuelskiemu
prezydentowi Hugo Chavezowi. Niezadowolony z obranych przez niego metod
działania, w listopadzie cofnął to upoważnienie. Jednak prezydent Wenezueli
nie zrezygnował z funkcji mediatora, a na początku br. udało mu się
przyczynić się do uwolnienia z rąk lewicowych partyzantów dwóch zakładniczek.
Jako warunek podjęcia rozmów z kolumbijskim rządem, rebelianci domagają się
utworzenia strefy zdemilitaryzowanej wielkości Nowego Jorku. Nie godzi się
na to prezydent Uribe, który nie chce dać partyzantom szansy na
przegrupowanie się.
Delegaci reprezentujący trzy europejskie państwa zaproponowali w grudniu
2005 r. utworzenie mniejszej strefy zdemilitaryzowanej pod międzynarodowym
nadzorem.
Walczący z kolumbijskimi władzami od więcej niż 40 lat lewicowi partyzanci
przetrzymują w dżungli 45 zakładników, wśród których jest także uprowadzona
w 2001 roku ekskandydatka na prezydenta Kolumbii Ingrid Betancourt.
Rebelianci chcą wymienić zakładników na swoich towarzyszy, przebywających w
kolumbijskich więzieniach.
« powrot
Copyright 1996-2008 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Lubelska gala boksu zawodowego z Krzysztofem Włodarczykiem
PŚ w skokach: Mateja optymistą
Polska skazana: musi wypłacić 12 tys. euro
PiS i LiD krytykują budżet
Giertych doniósł na Palikota