bajki do słuchnia akcesoria łazienkowe bielizna sklep - chantelle, kinga, obsessive czyszczące maszyny rodzina na swoim krakówWiadomości - Australian Open: rozpędzona Radwańska w ćwierćfinale!
2008-01-21
Australian Open: rozpędzona Radwańska w ćwierćfinale!
AFP
Rozstawiona z numerem 29. Agnieszka Radwańska awansowała do ćwierćfinału
wielkoszlemowego turnieju Australian Open. Polka w IV rundzie pokonała
Rosjankę Nadię Pietrową (14) 1:6, 7:5, 6:0. To największy sukces w karierze
19-letniej krakowianki!
Polka rozstawiona z numerem 29. rozpoczęła rozgrywka z Pietrową niezmiernie źle. U
krakowianki nie funkcjonował serwis, co skrzętnie wykorzystywała Rosjanka.
Pietrowa w wielkim pośpiechu podwójnie przełamała prośba Radwańskiej, grała agresywnie,
a Polka popełniała proste, niewymuszone błędy. W efekcie pierwszego seta
nasza zawodniczka przegrała do 1.
Drugi także zaczął się źle dla pogromczyni turniejowej "dwójki", Swietłany
Kuzniecowej. Pietrowa, rozstawiona w Melbourne z numerem 14. wygrała swój
gem serwisowy, po czym przełamała Polkę. W kolejnym Polka podjęła walkę,
przegrała do 30, po czym, przy własnym serwisie, przegrała tylko jedną
piłkę. Gem numer pięć to zupa przełamanie Pietrowej - Radwańska wygrała
go na sucho. Pietrowa zaczęła się mylić, psuła każdą prawie piłkę i w
efekcie przegrała kolejnego gema do 0. Przy stanie 3:3 Rosjanka, która swego
czasu mieszkała i i trenowała w rodzinnym mieście Radwańskiej - Krakowie,
przerwała złą passę i wyszła na prowadzenie 4:3. W ósmym gemie Polka zaczęła
wreszcie lepiej serwować i w efekcie w wielkim pośpiechu wyrównała na 4:4. W kolejnym
trwała zacięta walka, jednak po trzech równowagach na prowadzenie 5:4 wyszła
Pietrowa, ale Radwańska wyrównała na 5:5, by w kolejnych dwóch gemach
rozstrzygnąć losy seta na swoją korzyść. Rosjanka zaczęła się denerwować,
psuła jeszcze więcej piłek, zaś do Radwańskiej powrócił serwis.
Trzecia część set rozpoczął się znakomicie dla naszej zawodniczki - od przełamania.
W tym momencie Pietrowa poprosiła o interwencję lekarza, gdyż narzekała na
ból w prawym udzie. Rozpędzona Radwańska praktycznie nie popełniała błędów w
kolejnych wymianach. Polka wygrywała większość piłek, a pozostałe... psuła
rywalka. Wydarzenia na korcie MCA w Melbourne potoczyły się w trzecim secie
wtem - Polka bez trudu wygrała go do 0 i - po raz pierwszy w
karierze - znalazła się w ćwierćfinale turnieju wielkoszlemowego. Zmierzy
się w nim ze zwyciężczynią pojedynku Rosjanki Marii Kirilenko ze Słowaczką
Danielą Hantuchovą.
« powrot
Copyright 1996-2008 Klika Onet.pl SA