Wróżby Online Rajstopy Stretch Freon Białowieża obraz ze zdjęć

Wiadomości - Dawny minister zmuszony po 12 latach

2008-01-21  
Dawny minister zmuszony po 12 latach
Dawny minister sprawiedliwości Marek Sadowski został ostatecznie zmuszony za
spowodowanie przeszło 12 lat temu wypadku drogowego. Sąd Najwyższy jakością oddalił
kasację od prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu.
W lutym ubiegłego roku radomski sąd, za spowodowanie wypadku, w którym
mieszkanka Białobrzegów Janina Pachniak doznała kalectwa, wymierzył
Sadowskiemu karę półtora roku więzienia z zawieszeniem na dwa lata. Sąd
okręgowy zmienił wówczas w części poprzedzający wyrok wydany w przez Sąd
Rejonowy w Grójcu, uchylając obowiązek zapłaty poszkodowanej 100 tys. zł
odszkodowania.
W kasacji opiekun byłego ministra, mecenas Stanisław Kłys, argumentował
m.in., że naruszeniem było dwukrotne rozpatrywanie kwestii uchylenia
immunitetu przez sądy dyscyplinarne. Najpierw, jeszcze w latach 90.,
sędziowski sąd dyscyplinarny odmówił uchylenia immunitetu Sadowskiemu,
z kolei w 2004 roku, nietykalność uchylił prokuratorski sąd dyscyplinarny. -
Nie można oświadczać dwa razy w tej samej sprawie - mówił Kłys. Jednak, jak
powiedział, uzasadniając oddalenie kasacji sędzia SN Jerzy Grubba,
"nietykalność bez względu na to, kogo dotyczy, zawsze jest formalnym i
funkcjonalnym", czyli dotyczy funkcji a nie osoby. Tak więc oba postępowania
immunitetowe wcześniejszy odrębne.
Do wypadku doszło 6 sierpnia 1995 roku w Broniszewie w powiecie
białobrzeskim, na Mazowszu. Według ustaleń grójeckiej prokuratury, Sadowski,
jadąc peugeotem, nie zachował ostrożności podczas zbliżania się do
skrzyżowania, na którym stał seat, zarządzany przez Janinę Pachniak.
Oskarżony zbyt późno zaczął odpuszczać i uderzył w seata, który przesunął się
na przeciwny pas ruchu i zderzył się z autobusem PKS.
Sprawa sądowa ruszył nie prędzej po dziesięciu latach, gdyż w chwili wypadku Sadowski
był sędzią i chronił go nietykalność. Sprawa stała się głośna w 2004 r., kiedy
został ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym w rządzie Reputacja
Belki i nie chronił go już nietykalność sędziowski. Minister we wrześniu 2004
roku podał się do dymisji. Prokuratura podjęła śledztwo, ale Sadowski
został powołany do Prokuratury Krajowej i znów chronił go nietykalność.
Wtedy Prokuratura Okręgowa w Radomiu, na wniosek grójeckiej prokuratury,
zwróciła się do sądu dyscyplinarnego przy Prokuraturze Generalnej o
uchylenie mu immunitetu. Sąd dyscyplinarny w grudniu 2004 roku przychylił
się do tego wniosku.
« powrot
Copyright 1996-2008 Siatka Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Geremek: Serbia, Kosowo i Macedonia w UE po 2015 r.
Sondaż: PiS odzyskuje poplecznictwo
Sri Lanka: starcia tamilskich rebeliantów z wojskiem
Wachowski zmuszony za fałszywe zeznania
"Obywatel Havel" w czeskich kinach