perfumeria siłownia na powietrzu travel Totomix torby reklamowe

Wiadomości - Engelking świadkiem ws. Blidy

2008-01-21  
Engelking świadkiem ws. Blidy
Trzy godziny trwało poniedziałkowe przesłuchanie byłego zastępcy prokuratura
generalnego Jerzego Engelkinga w łódzkiej prokuraturze okręgowej. Zeznawał
on jako świadek w śledztwie w sprawie okoliczności śmierci byłej posłanki
SLD Barbary Blidy.
Engelking nadzorował najważniejsze śledztwa, m.in. dotyczące mafii węglowej.
Dotychczasowy zastępca prokuratura generalnego nie chciał nic opowiadać o przesłuchaniu.
- Mogę powiedzieć tylko, że był to mój obowiązek - powiedział dziennikarzom.
Także prokuratura zasłaniając się dobrem postępowania nie ujawnia, w sprawie
jakich okoliczności został przesłuchany, ani szczegółów jego zeznań.
- Mogę jeno powiedzieć, że świadek posiada informacje w tej sprawie i
stąd został wezwany - mówił prokurator Rafał Sławnikowski.
We wtorek jako świadek ma zostać przesłuchany dotychczasowy szef delegatury ABW w
Katowicach Rafał Śliwiński.
Poprzedni zastępca prokuratora generalnego nadzorował najważniejsze śledztwa,
m.in. dotyczące mafii węglowej.
Prokuratura nie ujawnia, na jakie okoliczności ma zostać przesłuchany. -
Mogę tylko powiedzieć, że świadek posiada informacje w tej sprawie i
przeto został wezwany - powiedział prokurator Rafał Sławnikowski.
Dotychczas w śledztwie łódzcy prokuratorzy przesłuchali w charakterze świadków
kilkadziesiąt osób. Wśród nich pięciu uczestników narady u ówczesnego
premiera Jarosława Kaczyńskiego dotyczącej m.in. postępowań w sprawie mafii
węglowej, która odbyła się przed planowanym zatrzymaniem Blidy.
Przesłuchani zostali m.in. ówczesny naczelny prokurator wojskowy Janusz
Szałek, dawny szef ABW Bogdan Święczkowski, dawny szef MSWiA Janusz Kaczmarek,
dawny szef policji Konrad Kornatowski i szef CBA Mariusz Kamiński. O ich
przesłuchanie wnioskował pełnomocnik rodziny Blidów, mecenas Leszek
Piotrowski.
wczesny szef MSWiA Janusz Kaczmarek kilkanaście dni temu po swym przesłuchaniu
w Łodzi powtórzył, że podczas narady krytykował pomysł zatrzymania Blidy i
mówił, że nie było podstaw i dowodów do jej zatrzymania. Według niego, dotychczasowy
naciski polityczne i wiele nieprawidłowości w tej sprawie. Kawałek jego
informacji puder uświadomić sobie Kornatowski. Co innego utrzymywali nieco
miesięcy temu inni uczestnicy narady: minister sprawiedliwości Zbigniew
Ziobro, Święczkowski, Szałek i Kamiński. Mówili oni, że Kaczmarek nie
zgłaszał żadnych zastrzeżeń w sprawie Blidy.
Co ci trzej ostatni zeznali w prokuraturze nie wiadomo, bowiem śledczy nie
ujawniają informacji z przesłuchań zasłaniając się tajemnicą i dobrem
procedura.
Prokuratura odmawia przedtem informacji, czy i kiedy ewentualnie zostaną
przesłuchani w charakterze świadków Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro. Na
razie nie wiadomo też czy przesłuchani - na wniosek mec. Piotrowskiego -
zostaną także prezydent Lech Kaczyński oraz b. poseł, śledczy Krzysztof
Rutkowski.
25 kwietnia ub.r. była posłanka SLD i b. minister budownictwa Barbara Blida
popełniła samobójstwo, gdy funkcjonariusze ABW przyszli przeszukać jej dom w
Siemianowicach Śląskich i - na polecenie Prokuratury Okręgowej w Katowicach
- zatrzymać ją w związku z podejrzeniami o korupcję w handlu węglem.
Okoliczności planowanego zatrzymania oraz śmierci Blidy bada łódzka
prokuratura okręgowa. Śledztwo ma ustalić, czy w trakcie zatrzymywania
doszło do niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy ABW i czy
popełniono przestępstwo w tej sprawie.
Dotychczas w śledztwie jest jeden podejrzany. Zarzut niedopełnienia obowiązków
służbowych prokuratura przedstawiła funkcjonariuszowi katowickiej delegatury
ABW Grzegorzowi S., który kierował akcją zatrzymania Barbary Blidy w jej
domu. Według śledczych, Grzegorz S. nie sprawdził, czy b. posłanka miała
oręż palną i nie wydał pozostałym funkcjonariuszom ABW polecenia
przeszukania jej w celu sprawdzenia czy posiada ona oręż i ewentualnego jej
odebrania. Oficerowi grozi sankcja do 3 lat pozbawienia wolności. Prokuratura
nie ujawnia, czy przyznał się on do stawianego zarzutu.
Łódzcy prokuratorzy nie udzielają informacji, czy zarzuty w tej sprawie
usłyszą także inne osoby, w tym kolejni funkcjonariusze ABW. W ocenie
pełnomocników rodziny Blidów, zarzuty powinna usłyszeć także
funkcjonariuszka ABW, która miała pilnować Blidy w łazience.
« powrot
Copyright 1996-2008 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Straż graniczna zatrzymała 18. obcokrajowców
Nie będzie kary za "poDUPAdłego"
W dzisiejszych czasach przesłuchanie Beaty Sawickiej
Niebezpieczeństwo zamachu - Pula Światowy zamknął biura
Gwiazdy argentyńskiej piłki zagrają podczas IO w Pekinie