studia podyplomowe architektura zdjęcia polski Białowieża loans przedszkole baby english academy opinieWiadomości - Wenta: rozgrywka z Norwegami jak z... Niemcami
2008-01-21
Wenta: rozgrywka z Norwegami jak z... Niemcami
PAP/EPA
PAP
Wtorkowy rozgrywka z Norwegią będzie nader przypominał potyczkę z Niemcami
podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata - uważa trener polskiej
reprezentacji piłkarzy ręcznych Bogdan Wenta. W Stavanger jego podopieczni
przygotowują się do kolejnych spotkań norweskich mistrzostw Europy.
Trener Bogdan Wenta: - Na pewno sytuacja jest podobna jak w zeszłym roku w
Niemczech. Z przebiegu mistrzostw widać pokrewny scenariusz. Mnie z większym natężeniem
martwi sytuacja z urazami w zespole. potrzeba nam trochę czasu, a tego czasu
jest niewiele. Przed chwilą (w poniedziałek rano - przyp. red.)
przeprowadziłem rozmowę z doktorem Maciejem Nowakiem. Niestety musi odpaść
Rafał Kuptel. Fizycznie, ruchowo służący jest w pełni sprawny, za to
zwichnięcie palca jest nader poważne. Obecnie jestem po rozmowach z
zawodnikiem. Praktycznie może uprawiać sport, ale w ferworze walki, jeżeli
będzie musiał przytrzymać zawodnika czy piłkę, to jego możliwości będą trwale
ograniczone. Widać, że zawodnik niezmiernie chce grać, ale nie możemy ryzykować w
tym momencie. Musimy wziąć zdrowego gracza. Jeszcze obecnie rozmawialiśmy z
lekarzem czy jest opcja jakiegoś innego "ustawienia" tego palca, ale to
jest nader trudne. Mamy do dyspozycji na miejscu Mariusza Jurkiewicza,
który go zastąpi. Jest jescze problem Artura Siódmiaka, który ma nader
mocne stłuczenie. We wczorajszym meczu z Czechami, którzy nie przebierali w
środkach, kontuzje odnieśli także Bartosz Jurecki i Krzysztof Lijewski. W
sprawie Artura przed chwilą dostałem od doktora zielone światło, tak że
zdołamy go wysmażyć do następnych spotkań. Na przygotowanie Jureckiego
mamy jeszcze 24 godziny. Myśleliśmy, że to coś z kolanem, ale okazało się,
że ucierpiał muskuł pod nim. Czekają go masaże. Już widać było na
dzisiejszym treningu, że jego sprawność ruchowa jest dużo lepsza. No
zobaczymy co się będzie działo.
Rozgrywka z Norwegią będzie ogromnie trudny fizycznie, więc nie może być takiej
sytuacji, że ktoś po pięciu minutach mi powie, że nie może mieć w repertuarze... Poza tym
trzeba wystawiać dobrze. Wczoraj oglądaliśmy rozgrywka Norwegii z Czarnogórą. Niepokojący
to był rozgrywka. Widać już znowu - gospodarzom wszystko sprzyja. Scenariusz jest
taki jak w Niemczech, nie trzeba nic dodawać, kto chce ten świetnie rozumie
o czym mówię. Oglądając takie zawody, to przy tych przysłonach, które robią
norwescy obrotowi to będąc trenerem, czy zawodnikiem drużyny przeciwnej
można otrzymać szału. Ale takie jest system prawny gospodarzy...(śmiech). Patrząc na
ten obiekt, w którym przyszło nam grać, to żadna rewelacja. Polskę też na
coś takiego stać i spokojnie możemy planować taką dużą imprezę.
Zrzeszenie pozostawia ogromnie wiele do życzenia. Tutaj pies z kulawą nogą nic nie wie
jak najbardziej. Okazało się, że mamy szóstka drużyn w hotelu. Kolacje mamy na
którymś tam piętrze, nie wiem jak to będzie rozwiązane przy tych dwóch
windach. Wczoraj wyczekiwanie i zlot windą zajął mi całe siedem minut. A to
się działo przy czterech zespołach, to co będzie przy sześciu. Musisz
+kombinować+ salkę. Bo są trzy czy czwórka salki, musimy w jakiś sposób wydzielać je.
Jak zostawiliśmy pewnego razu wideo to nam zniknęło. Przeciwnik zabrał, a potem
okazało się, że leży w recepcji. No śmieszna jakaś historia. Mieszkamy na
trzech piętrach, żeby spotykać się z zawodnikiem trzeba go szukać. Biuletyny
późno wychodzą. Mamy zaplanowany obiad na 13.30, potem oni przychodzą i
mówią, że jest o 12.30. To co - oni będą za nas decydowali, o której
będziemy posilać się.
Norwegia to nader trudny zespół, który gra w domu. Jak było widać na
wcześniejszych transmisjach na wiele im się pozwala. Przeżyliśmy już to w
Niemczech, więc skarga nam tu nic nie daje. Tylko trzeba się temu
przeciwstawić i jeszcze lepiej mieć na afiszu. Ten widowisko sportowe pokaże nam jak hen
dojdziemy. Teoretycznie musimy zyskać wszystkie trzy spotkania (oprócz
Norwegi z Danią i Czarnogórą - przyp. red.). Nasza stanowisko będzie zależała
też od stanu tych porozbijanych ludzi. O następne mecze nie ma się jeszcze
co niepokoić. Ten spotkanie najbliższy wiele spraw nam poustawia. Przede wszystkim
psychicznie, bo to rozgrywka niesłychanie trudny.
« powrot
Copyright 1996-2008 Klika Onet.pl SA