Białowieża przedszkole baby english academy opinie ketchup masaże kraków www.poznan.tomoje.eu/praca-poznan

Wiadomości - Korekcyjne spadki na rynkach surowcowych

2008-01-21  
Korekcyjne spadki na rynkach surowcowych
Ostatni tydzień zarówno na rynku walutowym jak i surowcowym przyniósł
dramatyczną zamianę sytuacji. Jeszcze w poniedziałek nie było żadnych
czynników mogących sugerować wydarzenia z kolejnych dni.
Jednak okolice poziomu 1,50 na parze EUR/USD rozległy się zbyt ważnym oporem
aby zmóc go bez korekty. Już koteria tygodni wcześniej banki centralne
zapowiadały interwencje w celu zapobieżenia tak wysokim wycenom europejskiej
waluty. Obecnie widać, że zapowiedzi te dawny skuteczne. Przykładem jak
istotnym wpływ mają one na sektor była sama wypowiedź jednego z
przedstawicieli ECB, który powiedział on, że wzrost gospodarczy w strefie
euro może zwolnić. Takie słowa wywołały zaraz znaczny wzrost podaży
wspólnej waluty. Spadki kursu EUR/USD są także napędzane przez nadzieje
inwestorów na uniknięcie recesji w USA z powodu ogłoszonemu przez prezydenta
Busha planowi. Zakłada się w nim pomiędzy innymi dalszą wybawienie finansową oraz
obniżki podatków. Rozbiór sytuacji, w jakiej znalazła się gospodarka USA
sugeruje jednak, że na działania ratunkowe jest już za późno. Mogą one
sprowadzić raczej krótkotrwały następstwo jednak naszym zdaniem jeszcze w tym roku
nader przypuszczalny jest powtórny najazd na wspomniany równy 1,50. Sytuacja
taka przekłada się oczywiście na sektor surowcowy. Ceny większości towarów
tak jak poprzednio wykazują duże uzależnienie od kursu amerykańskiej waluty.
Jej aprecjacja spowodowała znaczne spadki cen na rynkach surowcowych i
zmianę w kilku słowach terminowego obrazu rynku.
Już w poprzednim tygodniu pisaliśmy, że pomimo tego, że w długim terminie
złoto pozostaje włości inwestycją to nadzwyczaj duże wykupienie rynku może
sprawić korektę w najbliższych dniach. Na sesji dzisiejszej znajdujemy
się już poniżej wspomnianego wtedy pierwszego wsparcia na poziomie 880
dolarów za uncję. Będący na czasie pozostaje za to drugi wspomniany zrównoważony 860
USD. Patrząc jednak na dynamikę zamian pokonanie go także nie powinno być
trudne i w tej chwili spodziewamy się raczej spadków w okolice 830 dolarów.
Równy ten pokrywa się także z teoretycznym zasięgiem formacji głowy z
ramionami widocznej dobrze na wykresie 4 godzinnym. Co więcej jest to także
zniesienie 23,6 ostatniej fali wzrostowej rozpoczętej w maju 2006 roku oraz
zbliża się tam już średnia 15 tygodniowa. Pomimo tego, że jest to istotne
zapomoga zanim sektor nie pokaże ponownie siły to zajmowanie długich pozycji
będzie ryzykowna strategią. W przypadku pokonania go realne staną się spadki
nawet w okolice 730 dolarów za uncję. Była by to ogromnie podobna korekta do
tej, jaka nastąpiła na początku maja 2006, kiedy to w miesiąc koszt złota
oddało więcej niż 50% dwuletnich wzrostów. Scenariusz taki ma także tym razem
duże szanse realizacji ze względu na jeszcze szersze zainteresowanie w
ostatnim czasie mediów i wielu początkujących inwestorów tym kruszcem.
Ogromnie nieraz właśnie wtedy nadchodzą znaczne przeceny wykorzystywane przez
doświadczonych graczy do powiększania długich pozycji.
Ostatnie 5 sesji nie przyniosło za to dużych zmian na srebrze. Koszt tego
kruszcu spadła z 16,3 USD za uncję w poniedziałek do 16,15 na krańcowość
tygodnia. Tak jak wspominaliśmy towar ten był znacznie mniej wykupiony na
wskaźnikach analizy technicznej, przeto też korekta przybrała znacznie
łagodniejsza formę. Obecnie jednak wraz ze spadającymi cenami złota także
srebro powinno strwonić na wartości. Pierwszym wsparciem w takim przypadku
będą okolice poziomu 15,5 USD, a kolejnym nie prędzej 14,5 dolara za uncję.
Spadającym od dłuższego czasu cenom ropy nie pomagają nawet takie informacje
jak możliwe zakłócenia w dostawach spowodowane uszkodzeniem przez sztorm
terminali w Meksyku. W dalszym ciągu podtrzymujemy naszą opinię o możliwości
przedłużenia korekty w okolice 85 USD za baryłkę.
Obco zachowują się z kolei notowania miedzi. Jeszcze tydzień temu
wydawało się, że rzeczywisty jest wzrost cen w okolice 8000 dolarów za tonę.
Obecnie jednak szkolenie ponownie wykazuje objawy słabości i na sesji dzisiejszej
wartość wynosi 6900 USD. Taka zmienność nastrojów spowodowana jest znacznym
umocnieniem dolara oraz paniczną wyprzedażą na światowych giełdach.
Zachowanie rynków w rozpoczynającym się w dzisiejszych czasach tygodniu będzie uzależnione w
dużym stopniu od zachowania EUR/USD. Pod warunkiem zamykanie dzisiejszej sesji
będzie poniżej wparcia na poziome 1,45 to rzeczywisty stanie się spadek w okolice
1,43 co z całą pewnością przyśpieszyłoby przecenę towarów.
Marcin Ciechoński
Departament Doradztwa i Analiz
DM TMS Brokers S.A.
« powrot
Copyright 1996-2008 Siatka Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Halny powstrzymał parę prezydencką
Musical "Shrek" zadebiutuje w Seattle
Arcybiskup: nie tworzyć wokół Radia Maryja ruchu politycznego
Australian Open: rewelacyjny Karaczan w półfinale
DJ Reuters/Univ Michigan Mid-Jan Sentiment 80.5; Dec 75.5