studia podyplomowe architektura Białowieża domki narzędziowe praca w Holandii Escorts Agency LondonWiadomości - W wielu szpitalach protestowały pielęgniarki
2008-01-21
W wielu szpitalach protestowały pielęgniarki
W wielu szpitalach w całym kraju odbywały się protesty pielęgniarek. W
niektórych regionach do akcji przyłączyli się pracownicy diagnostyki
medycznej - technicy medyczni, analitycy i fizjoterapeuci.
Środowiska te sprzeciwiają się nierównemu traktowaniu pracowników ochrony
zdrowia.
W Wielkopolsce do akcji strajkowej i protestów przystąpiły pielęgniarki w 54
szpitalach - przed południem na dwie godziny siostry odeszły od łóżek
pacjentów w trzech poznańskich szpitalach. W południe podobną akcję podjęły
pielęgniarki ze szpitala w Kaliszu. W szpitalach w Środzie Wielkopolskiej i
w Wągrowcu siostry korzystały z jednodniowego urlopu. W południe w 48
wielkopolskich szpitalach odbyły się wiece solidarności ze strajkującymi. Na
dwie godziny odeszły w poniedziałek od łóżek pacjentów pielęgniarki w 25
szpitalach w woj. śląskim. W placówkach, w których trwają jeszcze ustalenia
płacowe pielęgniarek z dyrekcją, siostry decydowały się na oplakatowanie
budynków, nosiły też czarne lub czerwone koszulki na znak wsparcia protestu.
Dwugodzinny strajk upominający przeprowadzili też technicy radiologii -
według Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Techników Medycznych
Elektroradiologii (OZZTME), akcję przeprowadziło 15 międzyzakładowych
komisji związku, zrzeszających szpitale i przychodnie.
I pielęgniarki, i technicy radiologii strajkowali przez dwie godziny w
Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Częstochowie.
Na Opolszczyźnie siostry odeszły od łóżek pacjentów w czterech szpitalach -
w Nysie, Oleśnie, Krapkowicach i szpitalu wojewódzkim w Opolu. W Brzegu
pielęgniarki okupowały pokój przyjęć dyrektora, a we wszystkich szpitalach nosiły
plakietki "popieram sprzeciw".
Protestujące pielęgniarki, a także inni pracownicy szpitali, w pięciu
placówkach na Lubelszczyźnie wzięli w poniedziałek jednodniowe urlopy na
żądanie. Jak poinformowała przewodnicząca komitetu protestacyjnego w
regionie Maria Olszak-Winiarska, w 26 szpitalach pielęgniarki w ramach
protestu na dwie godziny odeszły od łóżek pacjentów i zgromadziły się na
wiecach i spotkaniach.
W woj. świętokrzyskim dwugodzinny sprzeciw upominający przeprowadziły
pielęgniarki w szpitalu powiatowym w Busku-Zdroju.
Na Podkarpaciu w większości szpitali pielęgniarki wyszły przed budynki
szpitalne na kilkunastominutowe manifestacje. W szpitalu w Przemyślu
pielęgniarki na dwie godziny odeszły od łóżek pacjentów. Taką formę protestu
przyjęły też siostry ze Szpitala Miejskiego w Rzeszowie, ale trwała ona
tylko 15 minut. W tym czasie opiekę nad pacjentami sprawowały siostry
oddziałowe i lekarze. Wiele placówek oflagowano i oplakatowano.
W pięciu placówkach w regionie technicy radiologii o godz. 10 przestali na
dwie godziny wykonywać prześwietlenia, z wyjątkiem przypadków zagrożenia
życia. W kilku szpitalach wywieszono plakaty i flagi.
Pielęgniarki i położne z Warmii i Mazur, solidaryzując się z protestującymi
koleżankami w kraju, ubrane dawny w czerwone koszulki, miały też przypięte
plakietki z napisem "sprzeciw". W żadnym szpitalu siostry nie podjęły jednak
czynnej akcji protestacyjnej i nie odeszły od łóżek pacjentów.
W Lubuskiem w większości szpitali pielęgniarki nie wzięły udziału w strajku
ostrzegawczym. Jedynymi lecznicami w regionie, gdzie siostry przeprowadziły
protest, ówczesny szpitale w Zielonej Górze, Drezdenku i Międzyrzeczu.
Pielęgniarki, które nie odeszły od łóżek pacjentów, na znak solidarności z
koleżankami wywiesiły flagi związkowe.
Pomiędzy godz. 11 a 12 od łóżek pacjentów odeszły pielęgniarki z warszawskiego
szpitala przy ul. Niekłańskiej. Do akcji protestacyjnej przyłączyli się też
laboranci, technicy, rehabilitanci i pracownicy administracji. Na Mazowszu
strajkowały także pielęgniarki ze szpitala na ul. Starowiejskiej w
Siedlcach.
Na Podbeskidziu impreza protestacyjna miała z ograniczoną odpowiedzialnością zasięg. Strajkowały
pielęgniarki w bielskim szpitalu wojewódzkim oraz w bielskim szpitalu
pediatrycznym. Trzecia bielska posterunek - Szpital Plenarny - została
oflagowana.
Pielęgniarki w woj. pomorskim nie przystąpiły do protestu. Ewentualna przedsięwzięcie
strajkowa w regionie może zapoczątkować się w połowie lutego, o ile fiaskiem
zakończą się pertraktacje płacowe z dyrektorami placówek służby zdrowia.
W Małopolsce pielęgniarki i położne nie protestowały - oczekują na efekty
"białego szczytu" w Warszawie. W piątek ma się ukończyć umówiony termin komisji
dialogu społecznego u wojewody małopolskiego z udziałem szefów związków
zawodowych pielęgniarek i położnych. Nie wcześniej po tych spotkaniach zapadnie
werdykt o ewentualnym przystąpieniu do protestu. W szpitalu w Rabce
pielęgniarki w geście solidarności z koleżankami oflagowały placówkę.
W Łódzkiem pielęgniarki pracowały normalnie, jednak placówki zostały
oflagowane i oplakatowane. Nadal w wielu z nich trwają rozmowy, prowadzone
są ustalenia płacowe z pracodawcami. Tu także pielęgniarki czekają na wynik
"białego szczytu". W Wojewódzkim Główny punkt Zdrowia Publicznego poinformowano,
że dwugodzinny sprzeciw przeprowadzili z kolei w dwóch szpitalach - w Łodzi
i w Zduńskiej Woli - technicy medyczni. W godz. 10-12 odstąpili od pracy.
W regionie kujawsko-pomorskim pielęgniarki nie przystąpiły do strajku, gdyż
w większości placówek toczą się rozmowy na temat płac z dyrekcjami. Czynnego
protestu nie podjęli też technicy radiologiczni, oczekujący na wyniki rozmów
z rządem w Warszawie. Większość placówek służby zdrowia została oflagowana
na znak solidarności ze strajkującymi w innych regionach kraju.
W woj. zachodniopomorskim pielęgniarki nie odeszły od łóżek pacjentów.
Sprzeciw wobec niskich płac wyraziły założeniem czarnych koszulek i
przypięciem znaczków z napisem "Popieram ogólnopolski sprzeciw".
Na Dolnym Śląsku pielęgniarki i położne nie protestowały. Tam również
trwają rozmowy z dyrekcjami szpitali. Protestowali przeciwnie zaś technicy
medyczni. Pomiędzy godz. 10 a 12 wykonywali tylko najpilniejsze badania,
skądinąd m.in. rozwiesili plakaty.
Pielęgniarki ze Szpitala Wojewódzkiego w Suwałkach (Podlaskie) na znak
poparcia strajku założyły czarne koszulki, oflagowały budynek placówki i
rozwiesiły plakaty informujące o prowadzonej akcji.
W Podlaskiem sprzeciw pielęgniarek w trzech szpitalach wojewódzkich:
Białymstoku, Łomży i Suwałkach - został wstrzymany na okres ok. miesiąca. Ma
to związek z rozmowami przedstawicieli związkowców z dyrektorami tych
placówek, które do tej pory nie podpisały kontraktu z NFZ. Związkowcy
czekają też na wyniki "białego szczytu".
« powrot
Copyright 1996-2008 Siatka Onet.pl SA