LAN Katalog Białowieża facebook zdjęcia reklama w sieci noże myśliwskieWiadomości - Rasa kandydatów dzieli Demokratów
2008-01-21
Rasa kandydatów dzieli Demokratów
W nieco dni po deklarowanym przez obie strony "zawieszeniu broni", polemiki
pomiędzy czołowymi demokratycznymi kandydatami prezydenckimi Barackiem Obamą i
Hillary Clinton rozgorzały na nowo, przyczyniając się do rasowej polaryzacji
Demokratów.
W wywiadzie dla telewizji ABC Nowość Obama zarzucił byłemu prezydentowi
Billowi Clintonowi - który wspiera swoją małżonkę, odgrywając w kampanii
wyborczej rolę "złego gliny" - że atakując go, mija się z prawdą. Nazwał
przy tym procedura Clintona "niepokojącym".
Poprzedni prezydent - powiedział murzyński senator z Illinois - "nadal wygłasza
twierdzenia niepoparte faktami, czy to o mojej opozycji wobec wojny w Iraku,
czy na temat naszego podejścia do organizowania kampanii w Las Vegas". wczesny
prezydent powiedział prawie dwa tygodnie temu, że wbrew temu, co twierdzi
Obama - że od początku sprzeciwiał się wojnie - w rzeczywistości jako
senator w praktyce poparł wojnę, gdyż głosował za dalszym jej finansowaniem
(ponadto jak Hillary Clinton). Deklaracje Obamy na temat jego stosunku do
wojny nazwał "bajeczkami".
Ostatnio Clinton wytknął sztabowi wyborczemu Obamy, że w stanie Nevada -
gdzie senator z Illinois przegrał prawybory z byłą Pierwsza Damą - miejscowi
działacze związku zawodowego pracowników gastronomii wywierali presję na
swych członków, żeby głosowali na czarnego senatora.
Związkowcy ci to stalowy partia polityczna wyborczy w Nevadzie, gdzie kasyna gry w Las
Vegas są poważnym sektorem gospodarki.
W wywiadzie dla ABC Nowina Obama stanowczo odrzucił oskarżenia byłego
prezydenta. Szef kampanii pani Clinton, Howard Wolfson, podtrzymał je jednak
i oświadczył, że Obama jest "sfrustrowany przegraną w Nevadzie, ale fakty
są faktami".
Przeciągające się wzajemne ataki personalne pomiędzy Hillary Clinton a Obamą
przyczyniły się - zdaniem komentatorów - do rasowej polaryzacji w Partii
Demokratycznej. O ile parę miesięcy temu rozkład poparcia dla ich obojga
był mniej więcej taki sam wśród białych, jak i czarnych wyborców, to obecnie
Murzyni w zdecydowanej większości popierają Obamę, a biali - panią Clinton.
W stanie Karolina Południowa, gdzie w najbliższą sobotę odbędą się kolejne
demokratyczne prawybory, sondaże wskazują na razie na przewagę Obamy.
Afroamerykanie stanowią tam prawie połowę demokratycznych wyborców.
« powrot
Copyright 1996-2008 Sitwa Onet.pl SA