Szafy ubraniowe katalog calivita niszczarki umzug wien

Wiadomości - Obama: jestem przeciwny "polityce strachu"

2008-01-22  
Obama: jestem przeciwny "polityce strachu"
Barack Obama
Do ostrych pojedynków słownych doszło pośrodku Hillary Clinton a Barackiem
Obamą podczas kolejnej debaty telewizyjnej Demokratów w Myrtle Beach w
Karolinie Południowej, gdzie odbędą się najbliższe prawybory.
Senator Clinton zarzuciła m.in. Obamie, że chwali Partię Republikańską,
krytykowała jego program reformy systemu ochrony zdrowia i wypomniała mu, że
jako niestary polityk w Chicago przyjmował datki na kampanię od dewelopera i
właściciela restauracji w tym mieście, Tony'ego Retzko, oskarżonego potem o
nadużycia.
Murzyński senator z Illinois oświadczył, że była Pierwsza Królówka
zniekształca jego wypowiedzi i fakty o jego działalności. Wyjaśniał, że nie
chwalił Republikanów, tylko wypowiadał się z uznaniem o byłym prezydencie
Ronaldzie Reaganie jako o przywódcy, który poważnie wpłynął na rytm
historii. - W życiu nie powiedziałem, że Republikanie mieli dobre koncepcje -
oświadczył. Przypomniał przy okazji, że sama Hillary Clinton pozytywnie
pisała o Reaganie w swej książce. Podkreślił też, że jego sztab zwrócił
fundusze otrzymane od Retzko.
Obama powiedział również, że ma czasem wrażenie, iż w kampanii mierzy się
nie tylko z Hillary Clinton, lecz również z jej mężem, byłym prezydentem,
który ostatnio nieraz go atakował.
Clinton wybijała w dyskusji swoje przejście i twardość w sprawach
międzynarodowych, na którym to polu - jak mówiła - będzie mogła skutecznie
rywalizować z ewentualnym nominatem prezydenckim Republikanów, senatorem
Johnem McCainem.
Obama także podkreślał, że jest zwolennikiem stanowczej polityki wobec sił
zagrażających Ameryce, ale zaznaczył, że jest przeciwny "polityce strachu"
prowadzonej przez obecną administrację - co odnosiło się do wojny z tzw.
"islamofaszyzmem". Jego zdaniem, powinno się rozmawiać nawet z wrogami USA, czego
unika prezydent George W. Bush.
Karolina Południowa, gdzie odbyła się debata, będzie w sobotę miejscem
kolejnych prawyborów w Partii Demokratycznej. Według sondaży, największe
szanse na zwycięstwo ma w tym stanie Obama, którego popierają
Afroamerykanie, stanowiący tam prawie połowę demokratycznych wyborców. W
skali całego kraju prowadzi jednak w sondażach pani Clinton.
W debacie w Myrtle Beach uczestniczył także ówczesny senator John Edwards,
któremu niewiele kto daje szanse na nominację prezydencką, gdyż nie wygrał
jeszcze żadnych poprzednich prawyborów. Edwards polemizował po największej części z Obamą
i według komentatorów, skorzystał w oczach wyborców na kłótniach pośrodku
dwojgiem faworytów.
« powrot
Copyright 1996-2008 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

"El Pais": Madryt-Kabul, nowa fortel dżihadu
Ośmiu piłkarzy wyrzuconych z zasoby ludzkie za pijaństwo alkoholu
"Szef CBA ochoczo odpowiadał na pytania"
Hiszpania: trzy wielkie karambole w gęstej mgle
Zimowisko filmowe dla dzieci