Białowieża leczenie pijawkami boa emisja dwutlenku węgla śmieszne zdjęciaWiadomości - Jak wyrwać media politykom
2008-01-22
Jak wyrwać media politykom
"Gazeta Wyborcza": Obecnie w Sejmie zupa oczytanie nowelizacji ustawy
medialnej autorstwa PO. Podest zapowiada "wyzwolenie mediów publicznych
spod władzy PiS" i reglamentacja wpływu polityków na TVP i Polskie Radiofonia
System prawny i Sprawiedliwość po wygranych jesienią 2005 r. wyborach
parlamentarnych i prezydenckich w supertempie przepchnęło przez parlament
zmiany w ustawie o RTV. Wnet podpisał ją prezydent, by zdążyć z jej
drukiem przed 1 stycznia 2006 r. i rozwiązać zdominowaną przez lewicę
Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. W nowej KRRiT - po raz pierwszy w
historii - zasiedli wyłącznie przedstawiciele koalicji rządzącej (PiS, LPR i
Samoobrony). I to oni gruntownie przejęli rady nadzorcze i zarządy
publicznego radia i telewizji. O tym, kto pokieruje mediami, decydował m.in.
prezes PiS Jarosław Kaczyński - to on wskazał Bronisława Wildsteina, a potem
Andrzeja Urbańskiego jako prezesa TVP, a Krzysztofa Czabańskiego jako szefa
publicznego radia.
Najważniejsze zmiany w ustawie: - KRRiT ma rachować siedmiu członków (współcześnie
jest pięciu), którzy będą się zbierać co najmniej raz w miesiącu i odbierać
diety za te posiedzenia (współcześnie członkowie mają ministerialne pensje i
obradują, kiedy chcą).
- Reglamentacja kompetencji Rady - np. sprawy dotyczące koncesji, w tym
karania za jej łamanie, przejdą do Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
- Zmniejszenie wpływu polityków na wybór członków KRRiT oraz władz mediów
publicznych:
- kandydaci do KRRiT będą musieli mieć co najmniej dwie rekomendacje uczelni
akademickich, ogólnopolskich stowarzyszeń twórczych lub dziennikarskich
(obecnie członków Rady rekomendują partie);
- zarządy i rady nadzorcze publicznych mediów będą wybierane w drodze
jawnych konkursów, które ma wykonywać KRRiT wraz z ministrem skarbu
(obecnie KRRiT wybiera rady nadzorcze, te wybierają zarządy, a konkursy nie są
obowiązkowe);
- członków zarządów i rad nadzorczych będzie powoływał i odwoływał minister
skarbu, ale wyłącznie z osób, które wygrały zgadywanka (obecnie minister ma
tylko jednego przedstawiciela w radach nadzorczych) - relacjonuje "Gazeta
Wyborcza".
« powrot
Copyright 1996-2008 Siatka Onet.pl SA