perfumeria laser lublin paraproteks xda kasetony sufitoweWiadomości - Inwazja zimy na Bliskim Wschodzie
2008-01-22
Nalot zimy na Bliskim Wschodzie
Temperatura niemal na całym Bliskim Wschodzie, wyjątkowo jak na tę detal
świata, spadła do około zera stopni. Fali chłodów tu i ówdzie towarzyszyły
opady śniegu.
Ulice Ammanu - stolicy Jordanii - pokrywała rano warstwa lodu, co
od razu spowodowało ogromne utrudnienia w ruchu. Na pasy ammańskiego
lotniska międzynarodowego wyjechał unikatowy w okolicy pług śnieżny.
Komunikację lotniczą także skomplikowała gęsta opar towarzysząca niskim
temperaturom.
Tymczasem opady ucieszyły niektórych jordańskich rolników; od dawna
potrzebowali wody. Również wiele miejscowych dzieci skorzystało z okazji i
rzucało się śnieżkami. Jordańscy meteorologowie twierdzą, iż tegoroczna zima
jest najchłodniejsza od 1964 roku. Fala chłodu - ich zdaniem - przyszła na
Bliźni Wschód pod wpływem utrzymującego się nad północną Europą wyżu
atmosferycznego.
Jednak trwające już od przeszło tygodnia chłody zniszczyły też wiele upraw
owoców i warzyw. Pociągnęło to za sobą wzrost cen żywności. Wykorzystywane
do ogrzewania paliwa zdrożały już wcześniej.
W sąsiadującej z Jordanią Syrii z powodu suszy prezydent Baszar Asad
zaapelował do narodu o modlitwę o deszcz. Tymczasem we wtorek rano nietknięty
Damaszek obudził się pod warstwą białego puchu.
Oficjalna syryjska filia prasowa SANA poinformowała, że napad zimy
spowodował duże straty w rolnictwie.
Z kolei mieszkańców Kairu zaskoczył lodowy deszcz. Egipcjanie mówili, że
już drzewiej nie było u nich tak zimno.
W Bagdadzie słupek rtęci spadł rano poniżej zera.
« powrot
Copyright 1996-2008 Siatka Onet.pl SA